Role genderowe: między oczekiwaniami społecznymi a prawem bycia sobą. Część 1
Cześć! Czy zdarzało się wam słyszeć już od dziecka: „Nie płacz! Jesteś przecież chłopcem!” albo „Nie złość się! Jesteś przecież dziewczynką!”? Jeśli uważnie wsłuchać się w te zwroty, można się wiele dowiedzieć o rozpowszechnionych wyobrażeniach dotyczących „normalnego” zachowania chłopców i dziewczynek. Czy zawsze takie poglądy są złe, czy wręcz przeciwnie — pożyteczne i właściwe? I skąd one pochodzą? W tym wykładzie porozmawiamy o istocie płci i genderu, różnicy między nimi, a także jak idee „męskości” i „kobiecości” odzwierciedlają się w kulturze ukraińskiej. Skupimy się na dwóch obszarach, w których te wyobrażenia są szczególnie widoczne — służbie wojskowej i rodzicielstwie.
Najpierw zdefiniujmy podstawowe pojęcia. Płeć jest pierwszą cechą, z którą człowiek przychodzi na świat. Chodzi o biologiczne właściwości, odróżniające mężczyzn i kobiety, określone przez chromosomy i hormony. Istnieją jednak osoby, które mają mieszane cechy obu płci. Rodzą się z takimi cechami płciowymi, które nie odpowiadają przeciętnemu wyobrażeniu o męskim bądź kobiecym ciele. W tym kontekście przypomina się starogrecki mit o Hermafrodycie — synu Hermesa i Afrodyty. Wychowały go najady na górze Ida we Frygii. Według podań ten młodzieniec o złocistych włosach i niezwykłej urodzie, kąpiąc się w źródle, oczarował serce nimfy. Zachwycona jego pięknem zakochała się, jednak jej uczucia pozostały bez odpowiedzi. Rozpaczona nimfa poprosiła bogów o wieczne zjednoczenie z ukochanym. Jej prośba została spełniona: bogowie połączyli ją z Hermafrodytą w jedną obupłciową istotę.

Bartholomeus Spranger „Salmacis i Hermafroditos”, 1581
Kolejne pojęcie — gender — pojawiło się w latach 80. XX wieku jako uzupełnienie kategorii płci. To społeczna i psychologiczna cecha mężczyzn i kobiet, która jest określana przez czynniki kulturowe, tradycje, obyczaje, wychowanie, oczekiwania społeczne. Te ostatnie obejmują role w pewnych obszarach życia, sposoby zachowania, cechy charakteru oraz inne właściwości, które dane społeczeństwo uznaje za pożądane dla kobiet i mężczyzn, czyli kobiecość i męskość. Na przykład dziewczynki „powinny być” delikatne i uległe, a chłopcy — odważni i silni.
Kulturoznawczyni Judith Butler definiuje gender nie jako tożsamość jednostki, lecz jako wystylizowane powtarzanie gestów, ruchów i różnych działań. To znaczy, że od dziecka widzimy, jak zachowują się inni, w tym mama i tata, i uczymy się naśladować ich gesty, reakcje i sposób interakcji ze światem.

Judith Butler (ur. 1956) — amerykańska kulturoznawczyni i teoretyczka genderowa.
Oczywiście, niektóre aspekty ról płciowych mają podłoże biologiczne. Na przykład tylko kobieta może karmić piersią niemowlę, więc mężczyzna nie jest w stanie przejąć tej roli. Jednocześnie większość wyobrażeń o „typowo męskim” czy „typowo kobiecym” ma charakter względny i uwarunkowany kulturowo. To, co w jednym społeczeństwie uznaje się za męskie, w innym może być postrzegane jako kobiece lub właściwe dla obu płci.
Dziś wyobrażenia o rolach płciowych nie ograniczają się jedynie do podziału na kobiet i mężczyzn — społeczeństwo uznaje różnorodność tożsamości płciowych i orientacji seksualnych. Jeszcze sprzed pół wieku osoby określające się jako LGBTQIA+ często traktowano wrogo, poddając je nawet prześladowaniom karnym. Ta kwestia zasługuje na osobną rozmowę, którą na pewno przeprowadzimy w kolejnych wykładach. A teraz porozmawiamy o tym, jak w ukraińskiej świadomości społecznej kształtowały się i zmieniały się wyobrażenia o rolach genderowych mężczyzn i kobiet.
Tak więc wyobrażenia o kobiecości i męskości były tradycyjnie przekazywane kolejnym pokoleniom dosłownie od momentu narodzin. Jeszcze sto lat temu „chłopcom pępowinę obcinano na siekierze, książce, żeby byli pracowici i mądrzy, a dziewczynkom — na kądzieli lub grzebieniu, żeby były zręczne… do wody [podczas kąpieli] dodawano zioła: dziewczynkom — piwonię, lubczyk, żeby były atrakcyjne, a chłopcom — korę dębu i aksamitki, żeby byli silni i przystojni”. Wyobrażenia o rolach płciowych możemy dostrzec już w mitologii dawnych Słowian poprzez obszary wpływu bogów i bogiń, które wyraźnie dzieliły się na „męskie” i „kobiece”. Na przykład Perun był patronem wojska, Wołos — bogiem dostatku i kupców, Mokosz — opiekunką porodów i rodzących, a Marena — boginią wiosny. Zdarzały się też obszary, za które odpowiadały bóstwa w obliczu jednocześnie męskim i żeńskim, na przykład Łada i Łado, którzy opiekowali się małżeństwem i dobrobytem. Taki podział boskich funkcji odzwierciedlał ówczesne postrzeganie ról mężczyzny i kobiety w świecie.

Wałerij Wojtowycz. „Wołos”, „Mokosz”, 2005
Jednym z tradycyjnie męskich obszarów życia kulturalnego była i pozostaje służba wojskowa. Broń, bitwa, defensywa — wszystko to kojarzyło się z męskością.

Rembrandt van Rijn. „Kompania Fransa Banninga Cocqa i Willema van Ruytenburgha”, 1642
Jednak źródła historyczne świadczą o mniej sztywnym podziale ról w tym obszarze i podają sporo przykładów, pozwalających na przemyślenie roli kobiety w wojsku. Tak, w kurhanach scytyjskich Amazonek, które żyły w Środkowym i Dolnym Naddnieprzu, archeolodzy znajdowali nie tylko biżuterię, lecz także broń — dowód wojskowego zaangażowania jej właścicielek. Uważa się, że około dwa i pół tysiąca lat temu co dziesiąta kobieta wśród Scytów posiadała broń, sprawnie jeździła konno i władała mieczem. Świadczy to o tym, że udział kobiet w wojskowości, mimo że nie był zbyt powszechny, ma głębokie korzenie. Podobne przykłady można znaleźć również w późniejszych okresach historii.
Na przykład za czasów Rusi Kijowskiej księżna Olga została zapamiętana nie tylko jako mądra władczyni, lecz także jako dalekowzroczna i stanowcza przywódczyni wojskowa, gdyż najechała plemię Drewlan i spopieliła ich główne miasto Iskorosteń, mszcząc śmierć swojego męża.

Miniatura „Zemsta księżnej Olgi”, Latopis Radziwiłłowski, koniec XV w.
Kobiety służyły też w armii syna Olgi — księcia Światosława Igorewicza — którego wojsko broniło Dorostolu w wojnie z Bizancjum w 971 roku.

Hryhorii Koriń i Wołodymyr Fedko. „Swiatosław Ihorowycz 957–969”, 1982
Choć w tamtych czasach takie przypadki były jednostkowe, w mitologii i sztuce europejskiej istnieje wiele wizerunków odważnych i wojowniczych kobiet. Wspomnijmy choćby grecką boginię Atenę, skandynawskie Walkirie, Joannę d’Arc bądź bohaterkę obrazu Eugène’a Delacroix „Wolność wiodąca lud na barykady”.

Eugène Delacroix. „Wolność wiodąca lud na barykady”, 1830
Pierwszą Ukrainką, która oficjalnie podjęła służbę wojskową w stopniu oficerskim, w 1914 roku została Ołena Stepaniw — dowódczyni plutonu Ukraińskiej Armii Halickiej.

Ołena Stepaniw (1892–1963) — ukraińska działaczka społeczna i wojskowa, historyczka.
Pisano o niej tak: „... nie tylko ładna, lecz także rozgarnięta w nauce, nie chciała pozostać córeczką popa, pokornie czekającą pod pieczą rodziców na kandydata do małżeństwa”. Dziewczyna należała do studenckiej grupy „militarystów”, przekonanych, że powstanie państwa ukraińskiego jest możliwe tylko drogą zbrojną, oraz była aktywną uczestniczką ruchu wzywającego kobiety do przygotowania wojskowego. Aby własnoręcznie zrealizować ten cel, przerobiła na siebie męski mundur, lecz kiedy poszła robić zdjęcia do dokumentów, wojskowy fotograf przyjął ją za szpiega. Dzięki przyjaciołom Stepaniwna została uwolniona od policji i w końcu przyjęta do wojska. Całą sprzeczność między takim poświęceniem a ówczesnymi wyobrażeniami o dopuszczalnej roli kobiety w wojsku dobrze oddaje publikacja prasowa pod wymownym tytułem „Barysznia [P.T. — panna] oficer”, która ukazała się po tym, jak Stepaniw trafiła do rosyjskiej niewoli.

Publikacja w rosyjskiej gazecie o uwięzionej Ołenie Stepaniw, 1915
W ciągu ostatniego stulecia wyobrażenia o rolach genderowych w wojsku uległy widocznej zmianie. Stanem na marzec 2025 roku ponad 70 tysięcy kobiet służy w Siłach Zbrojnych Ukrainy, w tym 20 tysięcy na stanowiskach bojowych. Poprzedziła to olbrzymia praca rzecznicza. W 2015 roku żołnierka i aktywistka społeczna Maria Berlińska rozpoczęła projekt „Niewidzialny batalion”, którego celem jest udokumentowanie udziału kobiet w ukraińskim wojsku, przełamywanie stereotypów genderowych oraz poszerzanie praw żołnierek. Inicjatywa skupia się nie tylko na badaniu problemów nierówności, lecz także na osiąganiu szczegółowych zmian.

Maria Berlińska — ukraińska działaczka społeczna i wojskowa.
Jedną z nich było uchwalenie w 2018 roku ustawy Ukrainy „O wprowadzeniu zmian do niektórych ustaw Ukrainy w zakresie zapewnienia równych praw i możliwości kobiet i mężczyzn podczas odbywania służby wojskowej w Siłach Zbrojnych Ukrainy oraz innych formacjach wojskowych” [P.T. — oryginał: Закон України „Про внесення змін до деяких законів України щодо забезпечення рівних прав і можливостей жінок і чоловіків під час проходження військової служби у Збройних Силах України та інших військових формуваннях”]. W niej rozszerzono listę stanowisk bojowych, które mogą obejmować kobiety, zapewniając odpowiednie gwarancje i możliwości awansu. Choć ustawa dotyczyła dyskryminacji ze względu na płeć, zmieniała również wyobrażenia o rolach genderowych.
Pomimo wyraźnego postępu proces zapewnienia rzeczywistej równości w wojsku nadal trwa. Wśród późniejszych osiągnięć — projekt ArmWomenNow „o równości, godności i szacunku dla kobiet w sektorze obrony i bezpieczeństwa, a także o prawie kobiety samodzielnie wybierać, gdzie i kim być”. Dzięki staraniom zespołu projektu po raz pierwszy w Ukrainie opracowano, wyprodukowano i przekazano wojsku mundury dostosowane do anatomicznych i fizjologicznych cech kobiet. Produkcję seryjną takiego stroju i odpowiedniego wyposażenia rozpoczęto w 2024 roku.

Kobiecy mundur wojskowy ArmWomenNow
Ogólnie rzecz biorąc, w ukraińskim wojsku stopniowo słabnie stereotypizacja genderowa, zwłaszcza w ciągu ostatnich dziesięciu lat wojny. Można to dostrzec także w mediach. Dziennikarze coraz częściej używają feminatywów, a wiadomości, podkreślające wysoki profesjonalizm oraz motywację wojowników i wojowniczek, niosą wyraźny przekaz: „wojna nie ma płci”. Z kolei jest coraz mniej publikacji, które przedstawiają udział kobiet w działaniach bojowych jako coś niewłaściwego lub niedorzecznego oraz przeciwstawiają to „tradycyjnej” roli matki. W końcu nie tylko kobiety chcą mieć dzieci — mężczyźni również marzą o szczęśliwym ojcostwie. Przez sztywny podział genderowy odczuwają ogromną presję dotyczącą obrony kraju wraz z demonstrowaniem niezłomnej męskości. Dbając o równość, warto pamiętać: własny wybór, emocje oraz ścieżka życiowa to nie przywilej, lecz prawo dla każdego. Odwaga zarówno mężczyzn, jak i kobiet, odkładających swoje cywilne pragnienia dotychczas, gdy kraj będzie bezpieczny, zasługuje na równy szacunek i wdzięczność.

Ukraińskie żołnierki
Jeśli udział w wojnie tradycyjnie uważano za męską rolę genderową, to opieka nad dziećmi to obszar od dawna kojarzony z obowiązkami kobiecymi. Właśnie temu tematowi poświęcona jest druga część wykładu. Zanim jednak do niego przejdziemy, podsumujmy najważniejsze punkty.
Łagodzenie ról genderowych poszerza wolność jednostki w podejmowaniu ważnych decyzji życiowych. Jednocześnie warto pamiętać: zmiana ról to nie „utrata” kobiecości bądź męskości, lecz poszerzenie przestrzeni dla samospełnienia. To szansa na pełniejsze i bardziej autentyczne życie. Przemyślenie tradycyjnych wyobrażeń o rolach genderowych otwiera nowe perspektywy dla wszystkich. Kobiety mogą służyć na stanowiskach bojowych, dowodzić pododdziałami, a mężczyźni — otwarcie mówić o wrażliwości, być troskliwymi ojcami, podejmować zawody, uważane dawniej za „niemęskie”, takie jak wychowawca czy pielęgniarz. Te zmiany zaczynają się od szacunku wobec wyboru innego człowieka, jego uczuć i doświadczeń.